Zełenski wzywa Trumpa i Starmera do spotkania i znalezienia wspólnego stanowiska

- Autor, Laura Kuenssberg
- Stanowisko, Presenter, Sunday with Laura Kuenssberg
- Czas czytania: 5 min
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał Donalda Trumpa i Keira Starmera do spotkania i wypracowania wspólnego stanowiska po kolejnych krytycznych uwagach prezydenta USA pod adresem brytyjskiego premiera.
W wywiadzie na wyłączność dla BBC, udzielonym tuż po rozmowach z brytyjskim premierem, Zełenski podkreślił, że nie będzie mówił Trumpowi, co ma robić, ale jego zdaniem obaj przywódcy powinni się spotkać, aby „odświeżyć relacje".
Wojna wywołana przez amerykańskie i izraelskie ataki na Iran przerodziła się także w konflikt dyplomatyczny — Trump publicznie krytykował sojuszników NATO oraz sugerował rzekomy brak działań militarnych ze strony Starmera.
Zełenski ostrzegł przed podziałami wśród zachodnich przywódców i powiedział BBC, że ma „bardzo złe przeczucie" co do wpływu wojny w Iranie na Ukrainę.
Zełenski dodał także, że Ukraina może stanąć w obliczu niedoboru rakiet używanych w walce z Rosją z powodu wojny na Bliskim Wschodzie oraz że Władimir Putin dąży do „długiej wojny" między USA, Izraelem a Iranem, ponieważ osłabiłoby to Kijów — amerykańskie zasoby byłyby kierowane gdzie indziej.
Zełenski stwierdził również, że prezydent USA Donald Trump „nie stoi po żadnej stronie" w wojnie Rosji z Ukrainą i nie chce „drażnić" Putina.

Źródło zdjęcia, EPA/Shutterstock
Trwający już trzeci tydzień konflikt na Bliskim Wschodzie rozprzestrzenił się na cały region Zatoki, a Iran atakuje państwa sąsiednie w odwecie za atak USA i Izraela.
Zełenski powiedział, że ma „bardzo złe przeczucie" co do wpływu tego konfliktu na wojnę w Ukrainie, podkreślając, że negocjacje pokojowe są „ciągle odkładane. Jest jeden powód — wojna w Iranie".
„Bardzo chciałbym, aby prezydent Trump spotkał się ze Starmerem… tak, aby mieli wspólne stanowisko," powiedział.
W swoim ostatnim ataku na brytyjskiego premiera Trump oznajmił, że Keir Starmer „to żaden Winston Churchill", dodając, że choć uważa go za „miłego człowieka", to jest „rozczarowany".
Odpowiedź Starmera była jednoznaczna: podkreślił, że Wielka Brytania nie da się wciągnąć w szerszą wojnę, a Downing Street ponownie zapewniło o „trwałych" relacjach USA–UK.
Odnosząc się dalej do obecnej sytuacji, Zełenski powiedział również, że sprzyja ona Putinowi, ponieważ konflikt podnosi ceny energii — co stanowi problem dla Ukrainy — oraz zwiększa ryzyko „niedoboru" pocisków.
„Dla Putina długa wojna w Iranie to plus," powiedział.
„Oprócz wzrostu cen energii oznacza to wyczerpywanie się amerykańskich zapasów oraz zasobów producentów systemów obrony powietrznej. A więc my [Ukraina] mamy do czynienia z wyczerpywaniem się zasobów."
Zdaniem Zełenskiego „z pewnością" pojawi się niedobór pocisków Patriot, co będzie „wyzwaniem", dodając, że kluczowe pytanie brzmi dziś: „kiedy wszystkie zapasy na Bliskim Wschodzie zostaną wyczerpane".
„Ameryka produkuje 60–65 pocisków miesięcznie. Wyobraźcie sobie, 65 pocisków miesięcznie to około 700–800 pocisków rocznie," powiedział. „A pierwszego dnia wojny na Bliskim Wschodzie użyto 803 pocisków."
Zełenski odniósł się także do stanowiska swojego amerykańskiego odpowiednika wobec wojny w Ukrainie, mówiąc, że Trump chce być negocjatorem, a nie opowiadać się po którejkolwiek stronie w wojnie Ukrainy przeciwko nielegalnej inwazji Rosji.
Prezydent Ukrainy powiedział, że jego zdaniem Trump „chce zakończyć tę wojnę", ale dodał, że prezydent USA i jego doradcy wybrali strategię bliskiego dialogu z Putinem oraz „niedrażnienia go, ponieważ Europa go drażniła, a Putin nie chce rozmawiać z Europą".

Źródło zdjęcia, Reuters
We wtorek Keir Starmer powitał Zełenskiego na Downing Street — była to jedna z kolejnych wizyt ukraińskiego przywódcy w europejskich stolicach. W ubiegłym tygodniu Zełenski odwiedził Paryż, a w środę ma udać się do Madrytu. Jego podróż odbywa się w czasie, gdy konflikt na Bliskim Wschodzie coraz bardziej przyćmiewa czteroletnią walkę Ukrainy z pełnoskalową inwazją Rosji.
„Uważam, że bardzo ważne jest, abyśmy jasno powiedzieli, że uwaga musi pozostać skupiona na Ukrainie," powiedział Starmer.
Podczas wizyty w Londynie Zełenski zabrał głos również przed posłami w parlamencie.
„Reżimy w Rosji i Iranie są braćmi w nienawiści i dlatego są braćmi w broni," powiedział.
„Chcemy, by reżimy oparte na nienawiści nigdy, przenigdy w niczym nie zwyciężały. I nie chcemy, by jakikolwiek taki reżim zagrażał Europie lub naszym partnerom."
W wypełnionej po brzegi sali w Westminsterze obecni byli m.in. sir Keir, sekretarz generalny NATO Mark Rutte, brytyjski minister obrony John Healey oraz liderzy partii opozycyjnych.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, w ramach projektu pilotażowego.
Edycja: Kamila Koronska








